Można powiedzieć, że teorie zrównoważonego wzrostu gospodarczego dokonują pewnej syntezy między teorią ekonomii klasycznej a teorią Keynesa. Ekonomiści klasyczni zwracali uwagę na wpływ akumulacji kapitału na powiększenie zdolności produkcyjnych gospodarki nie troszcząc się o globalny popyt, który, ich zdaniem, wzrastał par! passu do wzrostu rozmiarów produkcji (prawo rynku Saya) Keynes zwracał uwagę na problem istnienia w gospodarce odpowiednich rozmiarów popytu, który wiązał z określoną wielkością inwestycji, lecz ignorował zagadnienie
zdolności produkcyjnych. Dopiero pokeynesowskie modele wzrostu próbują rozwiązać problem dwojakiego wpływ procesu inwestycyjnego, a więc dokonać syntezy popytowych i podażowych efektów inwestycji.
Punktem wyjścia większości teorii wzrostu zrównoważonego jest przyjęcie szeregu założeń upraszczających, które określają zakres prowadzonej analizy. Najważniejsze z nich to założenie, że gospodarka w okresie wyjściowym osiągnęła już stan pełnego,; wykorzystania zdolności wytwórczych i cały problem sprowadza cię do określenia warunków utrzymania tego stanu w procesie wzrostu gospodarczego (założenie to jest jednaik pomijane w niektórych teoriach wzrostu, chociażby w niżej omawianym modelu Harroda). W eksponowanym modelu nie występuje ani państwo, ani handel zagraniczny, które są w pewnym stopniu czynnikami zewnętrznymi w stosunku do normalnej, zamkniętej gospodarki kapitalistycznej. Praca - województwo lubelskie | |
|